logo Don't give a fuck like me | Pan Puchacz | Technologia, Muzyka & Publicystyka

Don't give a fuck like me


Ciągle nie możesz dojść do ładu w relacjach z innymi ludźmi?

Możliwe, że wstajesz rano i robisz wszystko, żeby przypodobać się ludziom, którzy Cię zobaczą. Przechodzisz obok totalnie nieznanej osoby i martwisz się co o Tobie pomyśli. To teraz zdradzę Ci sposób jak sobie z tym poradzić nie będzie to wybitnie trudne, aczkolwiek będziesz musiał poświęcić temu trochę uwagi.

Zasada numer 1. Okazuj maksymalnie dużo uwagi tym, którzy się o Ciebie troszczą. Banalne? Trochę tak, trochę nie. Pamiętasz kiedy ostatnio potrzebowałeś od kogoś pomocy i ją otrzymałeś? Możliwe, że byłeś chory, ale to ktoś z Twojej rodziny zwrócił na to uwagę i powiedział, żebyś lepiej się położył? Napewno takich osób było dużo, tylko musisz sobie przypomnieć. To właśnie o takich ludzi się troszcz. Oni Cię lubią, ba nawet kochają im poświęć swoją uwagę, ponieważ możesz być pewien, że nie musisz starać się im przypodobać, bo już się im podobasz! Oczywiście ciągle kręcimy się wokół relacjach rodzinnych i koleżeńskich. Jeżeli chodzi o resztę ludzi, a pewnie jest ich ciągle prawie 7 miliardów, sam decydujesz co o nich myślisz. Tego właśnie nauczyłem się w szkole średniej. Poznajesz nową osobę i nie wiesz o niej nic, więc nie oceniaj czy jest warta twojej uwagi, tylko poznaj trochę lepiej. Jeżeli okaże się, że Ciebie w jakiś sposób ignoruje to zignoruj ją dwa razy mocniej. Koniec tematu, ale jeśli się polubicie to masz kolejną osobą do swojej gromadki, o którą się troszczysz.

Zasada nr 2. Od pierwszego punktu jest jeden wyjątek i to wyjątek szczególny. Mowa o rodzinie. Nie ważne czy kogoś bardzo lubisz, czy trochę mniej. Rodzinkę trzymaj mocno i o nią dbaj. Jeżeli masz szczęśliwą rodzinę, wprost z amerykańskich produkcji filmowych to będzie Ci łatwiej, a jeżeli jest inaczej to i tak musisz o nich dbać. Nie będę się rozspiywał nad formą jak masz to robić, bo to Ty wiesz najlepiej, kiedy zapytać "Jak Ci minął dzień?", albo jak to mówi moja mama "zabłysnąć" i zrobić coś pożytecznego w domu.

Dzisiaj mam dla was zadanie specjalne. O tak! Na to czekaliście. Zatroszczcie się o kogoś. Może właśnie dzisiaj, ktoś nie przyjechał do pracy/szkoły z niewiadomego powodu? Na szczęście juś się nie wykręcicie brakiem numeru telefonu, bo od czego są social media?  
Share on Google Plus

About Pan Puchacz

Fanatyk wszystkiego co myśli binarnie. Nałogowy słuchacz muzyki, któy musi dzielić się prawie wszystkim co mu wpadnie do głowy

    Blogger Comment
    Facebook Comment