logo 10 rzeczy, które psują Ci dzień. | Pan Puchacz | Technologia, Muzyka & Publicystyka

10 rzeczy, które psują Ci dzień.


Każdy miewa czasami zły dzień. Jednak, kiedy z "czasami" robi się codzienność trzeba się zastanowić co robimy źle. W końcu nasz zły nastrój nie bierze się znikąd. Zebrałem ze sobą 10 rzeczy, które mi psuły nastrój. Na pozór nie zauważalne. Niepozorne. Ale to właśnie one odpowiadają za wyrządzone zło.


1.      Brak jakiegokolwiek planu

      Bez planu nic nie wyjdzie. No dobra, może nie do końca nic. Ale dzień na pewno. Poświęć       chwilę swojego błogiego wieczoru, żeby zaplanować najważniejsze zadania do wykonania następnego dnia. Dzięki temu unikniesz poczucia, że nic nie zrobiłeś. Zapisz zadania na kartce, albo w aplikacji na telefon. Nie ważne gdzie, ważne żebyś miał możliwość wykreślania tego co już zrobiłeś. Niby prosta czynność, a dodaje kopa ;)


2.      Przeglądanie społecznościówek w łóżku

      Ten punkt nie dotyczy ludzi, którzy wychodzą z łóżka po zrozumieniu ile jest debili na świecie. Gapienie się w ekran z samego rana nie daje nic dobrego. Wstawaj z łóżka i od razu zajmij się swoją poranną rutyną. Nie warto obciążać się z samego rano zbędnymi informacjami.

3.      Bałagan z dnia wczorajszego

      Walcz z wieczornym lenistwem! Przed wskoczeniem pod pierzynę trzeba sprzątnąć swoje otoczenie. O wiele milej obudzić się w czystym mieszkaniu, niż w brudnej melinie. Jeśli masz wieczorny wypad to przed sprzątnij przed wyjściem, aha  i pamiętaj będziesz z siebie dumny następnego ranka, jeśli teraz zostawisz przy łóżku butelkę wody

4.      Nie rozmawianie z ludźmi

      Najwydajniejszy czynnik psucia dnia. Nie ważne czy jesteś introwertykiem  czy ekstrawertykiem, jeśli nie masz się do kogo odezwać twoje samopoczucie spada. Na początku oczywiście tego nie odczuwasz, ale po całym dniu w samotności coś jest nie tak, a Ty nie do końca wiesz dlaczego. To właśnie przez brak innej osoby, nie mówię tu o jakiejś sympatii, może to być nawet tłusty sąsiad. Ważne, żeby można było chwilę pogawędzić.

5.      Przepracowanie

      Nie ma nic gorszego niż nadmiar roboty. Zaraz, zaraz, oczywiście, że jest. Za dużo wykonanej roboty w ciągu dnia. Wbrew pozorom w produktywnym stylu bycia, nie chodzi o to, żeby wykonać jak najwięcej zadań jednego dnia. Produktywność ma to do siebie, że szybko spada, więc trzeba zrobić jak najwięcej w pierwszych godzinach pracy. Nie dać się wciągnąć w wir niepotrzebnych zjadaczy czasu. Nie bój się odpuścić, żeby następnego dnia uderzyć z podwójną siłą. 

6.      Snooze

     Drzemka w budziku to prawdopodobnie największe zło porannego wstawania. Powodują one, że zamiast dospania 15 min i poczucia się lepiej, czujemy się senni dwa razy bardziej. Wynika to z faz snu, Na początku wpadam w fazę snu głębokiego, z którego trudno nam się wybudzić. Gdy wstajemy pierwszy raz do budzika to budzimy się z fazy snu płytkiego, który nadchodzi dopiero po kilku godzinach snu. Gdy zasypiamy na drzemkę to od nowa wchodzimy w fazę głęboką. Wnioski: Drzemkom śmierć!

7.      Ciągłe siedzenie

     Jeśli przez większość swojego dnia siedzisz, to nie wróżę Ci nic dobrego jeśli nic z tym nie zrobisz. Po prostu. Myślisz, że 45 minutowe godziny lekcyjne to wymysł jedynie organizacyjny? Nic bardziej mylnego. Po taki czasie należy wstać od biurka i się poruszać. 

8.      Za mało czasu na wolnym powietrzu

     Świerze powietrze ma wspaniałe właściwości, które są nie do przecenienia. wyjście z biura na 15 minut może być zbawienne dla twojego umysłu i zdrowia. Pamiętaj głowę trzeba wietrzyć bo inaczej nie pracuje na pełnych obrotach. Poza tym pamiętasz ze szkoły o witaminie D ? No dobra jak nie ze szkoły to z reklamy Danonków... Organizm sam jej nie wytwarza potrzebuje słońca! Tak. Słońca. Nie tabletek, tylko słońca!

9.      Brak wysiłku fizycznego

      Wchodzisz po schodach czy wybierasz windę? Rower czy autobus? Pozornie proste wybory, ale mają wielki wpływ na nasze zdrowie. Biegasz? Brawo tylko tak dalej. Uprawiasz inny sport mega. Nic nie robisz? Będziesz smutniejszy od tych aktywnych fizycznie. To nie jest wyssane z palca, a zbadane naukowo. Pogoogluj o Endorfinie, jeśli mi nie wierzysz.

10.   Złe otoczenie

      Na koniec najcięższy orzech do zgryzienia. Jeśli każdego dnia jesteś zmęczony otaczającymi Ciebie ludźmi i czujesz jak wysysają z Ciebie resztki chęci do życia, to uciekaj jak najdalej. Serio. Nie ma co naprawiać innych. Prawdopodobnie to nie wyjdzie. Tylko, żeby nie było nieporozumień - Rodzina rzecz Święta. Jasne? Tego się nie wymienia. Wszystko inne ok. Rodzina do wymiany NOPE.
Share on Google Plus

About Pan Puchacz

Fanatyk wszystkiego co myśli binarnie. Nałogowy słuchacz muzyki, któy musi dzielić się prawie wszystkim co mu wpadnie do głowy

    Blogger Comment
    Facebook Comment