logo INTRODUCE #1 Dzisiaj będzie szybko... jak LUXTORPEDA! | Pan Puchacz | Technologia, Muzyka & Publicystyka

INTRODUCE #1 Dzisiaj będzie szybko... jak LUXTORPEDA!



Rozpoczynam muzyczny dział, jego misją będzie promowanie tylko i wyłącznie polskich zespołów/muzyków, a zaczynamy od jednego z moich ulubionych. Nie to nie będzie recenzja. Nie, nie będę nikogo mieszał z błotem, tutaj nie będzie na to miejsca. Będzie za to miejsce na muzykę.

Luxtorpeda to zespół, już nie taki nowy bo został założony gdzieś w 2010.  Na początku panowie mieli zamiar grać tylko muzykę instrumentalną, ale skończyło się na tym, że rdzenny skład napotkał na swojej drodze Przemysława "Hansa" Frencla, którego rap łączy się w utworach z ciężkim wokalem Roberta "Litzy" Friedricha.

Dobra czyli dwóch członków z 5 już mamy, kto jeszcze? Robert "Drężmak" Drężek - gitara prowadząca, rytmiczną jest Litza, Krzysztof „Kmieta” Kmiecik – gitara basowa, Tomasz „Krzyżyk” Krzyżaniak – perkusja. Tak, więc w składzie sami doświadczeniu w boju muzycy.

Tyle o składzie teraz trochę, o warstwie muzycznej.
Ich brzmienie można określić jednym słowem: analog. Ich ostatnia płyta nie została poddana nawet masteringowi, po prostu chcą aby na krążkach brzmieli jak na koncertach. No właśnie koncerty, to właśnie dla nich powstała Luxtorpeda i tego czego doznasz na żywo nie usłyszysz na płycie. Warto też dodać,  że na każdej płytce są wersje instrumentalne wszystkich utworów.

A jak tam teksty?
Bywa wesoło, bywa poważnie, a czasami nawet melancholijnie. Jeśli ktoś by mnie zapytał o czym śpiewa ta Luxtorpeda, to odpowiedział bym dwoma słowami "o  życiu". Nie będę tego dalej rozwijał po prostu posłuchajcie sami!

Na koniec dodam ważną rzecz. Luxy to niezwykły zespół, tworzący naprawdę rodzinną atmosferę. Widok jakiegoś chłopaka z widowni, który śpiewa razem z nimi? Czemu nie! Albo młody gitarzysta, który gra razem z nimi piosenkę na gitarze, bo o tym marzył, To jest kolejna rzecz, która czyni Luxtorpedę wyjątkową.
Share on Google Plus

About Pan Puchacz

Fanatyk wszystkiego co myśli binarnie. Nałogowy słuchacz muzyki, któy musi dzielić się prawie wszystkim co mu wpadnie do głowy

    Blogger Comment
    Facebook Comment