logo 5 sposobów na to jak wykorzystać własne zalety | Pan Puchacz | Technologia, Muzyka & Publicystyka

5 sposobów na to jak wykorzystać własne zalety

Przedstawiam opracowane w tajnym laboratorium sprawdzone ze wszystkich stron sposoby na wykorzystanie swoich zalet. I nie ma stękania, każdy je ma tylko nie każdy o tym wie! Pamiętajcie kochani najgorsze co możecie zrobić to pozwolić im się zmarnować!  


Uwaga na potrzeby wpisu przez słowo zaleta rozum wszystko co jest w Tobie pozytywne: cechy charakteru, osobowość czy też zainteresowania. Miłej lektury! 

1. Zaimponować płci przeciwnej

Najbardziej prozaiczny przykład, dlatego jako pierwszy. Żeby komuś zaimponować, trzeba się czymś wyróżnić. To co nam na to pozwala to zalety. Oczywiście nie zawsze jest do tego okazja, ale co stoi na przeszkodzie, żeby takową stworzyć? 

2. Wdrożyć w biznes

Jesteś wybitnym organizatorem? A może umiesz robić biżuterię? Świetnie się składa, bo właśnie to jest kolejna szansa przed Tobą do wykorzystania! Załóż mały sklepik internetowy, albo może nawet agencję reklamową? Internet daję Ci nowe możliwości wykorzystaj je i się rozwijaj!

3. Wykorzystać dobroczynnie

Jeżeli bije od Ciebie charyzmą,  masz dar przekonywania, albo po prostu lubisz pomagać to pomyśl nad wolontariatem. Nie tylko rozwiniesz siebie, ale także inni będą mieli pożytek z Twoich poczynań

4. Zrobić coś wielkiego

Docieramy powoli do końca, więc czas na coraz poważniejsze sposoby. Jeżeli zostałeś obdarzony darem i jesteś jego świadomy to rozwiń go ekstremalnie i zapisz się w historii. Tylko nie rób niczego głupiego bo staniesz się pośmiewiskiem.

5. Zwalczyć swoje wady

Dobra nie oszukujmy się. Ten wpis powstał dokładnie dla tego punktu. Jeżeli nie doczytałeś do końca to Twoja strata. Najlepszą rzeczą, do której możesz wykorzystać swoje zalety to niwelowanie wad. Chyba każdy ma tak, że dostrzega swoje wady, ale tylko niektórzy coś z nimi robią (co wymaga dużego samozaparcia bez wykorzystywania "plusów") większość tylko narzeka, biadoli, że "ja chce inaczej".

 Jednym ze sprawdzonych lekarstw, to przekierowania skupienia na zalety. Posłużmy się przykładem. Jest sobie facet, który ma sporą nadwagę/ jest gruby/ nie mieści się w futrynę (niepotrzebne skreślić), ale także interesuje się piłką nożną (przykład chyba najbardziej realny). Skupia się na tym, że jest tłusty, więc nie spróbuje pograć ze znajomymi w gałę. Najpierw musi schudnąć. Rozumiecie błąd? Wziął na celownik wadę, a nie zaletę.

A teraz idź w świat i rozwijaj swoje zalety z całych sił!
Nie daj im się zmarnować.
Share on Google Plus

About Pan Puchacz

Fanatyk wszystkiego co myśli binarnie. Nałogowy słuchacz muzyki, któy musi dzielić się prawie wszystkim co mu wpadnie do głowy

    Blogger Comment
    Facebook Comment